Skocz do zawartości

stancel1234

Administrator
  • Liczba zawartości

    276
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez stancel1234

  1. W urządzenia służące do fałszowania zapisów tachografu i zakłócania pracy układu oczyszczania spalin wyposażona była ciężarówka należąca do firmy transportowej z Rumunii. Pojazd skontrolował patrol małopolskiej ITD. Ciągnik siodłowy z naczepą został zatrzymany na autostradzie A4 w Balicach koło Krakowa. Inspektorzy analizując czas pracy kierowcy zaczęli podejrzewać, że do instalacji tachografu jest podłączone niedozwolone urządzenie. Ciężarówkę skierowano do serwisu tachografów, gdzie szybko potwierdziły się przypuszczenia załogi patrolu ITD. W pojeździe był zainstalowany wyłącznik tachografu sterowany za pomocą pilota. Niedozwolone urządzenie zdemontowano i wykonano nową kalibrację tachografu na koszt właściciela ciężarówki. Okazało się, że w pojazd był również wyposażony w emulator AdBlue służący do zakłócania prawidłowego działania układu oczyszczania spalin. Kierowca został ukarany mandatami w łącznej kwocie 2 tysięcy 200 złotych. Wobec przewoźnika toczy się postępowanie administracyjne w sprawie nałożenia kary pieniężnej w wysokości 12 tysięcy złotych. Źródło: gitd.gov.pl Tekst: gitd.gov.pl Zdjęcia + Video: gitd.gov.pl
  2. Główny Inspektorat Transportu Drogowego przypomina o zakazie ruchu pojazdów powyżej 12 ton. Zakaz będzie obowiązywał od 20 do 22 kwietnia, czyli w Wielką Sobotę, Niedzielę i w Wielkanocny Poniedziałek. Ograniczenia w ruchu dla pojazdów o masie przekraczającej 12 ton ustanowione są w celu poprawy przepustowości dróg w dniach, w których wzmożony jest ruch samochodów osobowych. Przedsiębiorcy i kierowcy wykonujący przewozy takimi pojazdami, powinni zaplanować pracę w sposób, który umożliwi dotarcie do miejsca docelowego przed rozpoczęciem obowiązywania zakazu. Zakaz będzie obowiązywał: 20 kwietnia – od godz. 18:00 do 22:00; 21 kwietnia – od godz. 8:00 do 22:00; 22 kwietnia – od godz. 8:00 do 22:00. Ograniczenia w ruchu pojazdów wynikają z rozporządzeniem Ministra Transportu z dnia 31 lipca 2007 r. w sprawie okresowych ograniczeń oraz zakazu ruchu niektórych rodzajów pojazdów na drogach (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 2353). W rozporządzeniu wskazano także wyjątki, które nie podlegają zakazowi. To m.in. autokary oraz pojazdy, którymi przewożone są artykuły szybko psujące się i środki spożywcze, towary niebezpieczne, żywe zwierzęta, lekarstwa i środki medyczne. Czas Wielkiej Nocy to okres wzmożonego ruchu na drogach. Apelujemy do kierowców o rozważną i bezpieczną jazdę! Źródło: gitd.gov.pl Tekst: gitd.gov.pl Zdjęcia + Video: gitd.gov.pl
  3. Pięć osób zamieszanych w proceder zmowy przetargowej oraz działanie na szkodę KWK Centrum zatrzymali funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Agenci katowickiej delegatury Centralnego Biura Antykorupcyjnego zatrzymali byłego dyrektora KWK Centrum, jego zastępcę pełniącego obecnie funkcję wicedyrektora w innym oddziale Spółki Restrukturyzacji Kopalń S.A. oraz trzech pracowników odpowiedzialnych za przygotowanie dokumentacji przetargowej dotyczącej dostawy urządzeń do podawania pyłów dymnicowych. Wartość zamówienia to kwota ok. 7 mln zł. Czynności prowadzono na polecenie Śląskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Katowicach. Po zakończeniu przeszukań zatrzymani zostali przewiezieni do prokuratury, gdzie usłyszeli zarzuty zmowy przetargowej, działania na szkodę KWK Centrum co wyrządziło w majątku szkodę w wysokości blisko 3 mln zł, a także przedłożenia nierzetelnych dokumentów mających istotne znaczenie dla uzyskania przez jednego z oferentów wskazanego zamówienia publicznego. Czynności mają związek z działaniami funkcjonariuszy CBA z czerwca 2017 roku. Wówczas doszło do zatrzymania na gorącym uczynku przyjęcia korzyści majątkowej Wiceprezesa Zarządu Spółki Restrukturyzacji Kopalń S.A. Mirosława S. oraz prezesa zarządu jednej ze spółek około górniczych. Do tej pory zarzuty w śledztwie usłyszało 26 osób. Na poczet przyszłych kar i grzywien zabezpieczono ponad 800 tys. zł. Źródło: cba.gov.pl Tekst: Wydział Komunikacji Społecznej CBA Zdjęcia + Video: Wydział Komunikacji Społecznej CBA 18_04_2019_Temistokles_Brodowski_napisy.mp4
  4. Tzw. ,,puste faktury” wystawione na niemal milion złotych. Kolejne pięć osób zatrzymanych przez funkcjonariuszy CBA. Funkcjonariusze rzeszowskiej delegatury CBA zatrzymali pięciu przedsiębiorców z województw podkarpackiego, mazowieckiego i lubuskiego. Jak ustalono w trakcie postępowania zatrzymani w latach 2014-2018 wprowadzili do obrotu faktury VAT dokumentujące fikcyjny obrót towarów na kwotę niemal miliona złotych. To kolejne czynności realizowane w związku z wielowątkowym śledztwem dotyczącym funkcjonowania zorganizowanej grupy przestępczej zajmującej się m.in. wyłudzeniami podatku VAT, wprowadzaniem do obrotu dokumentów księgowych poświadczających nieprawdę. Zatrzymani po zakończeniu przeszukań zostaną przewiezieni do Prokuratury Regionalnej w Lublinie. W trakcie tego postępowania zarzuty usłyszało już 16 osób, w tym właściciel przedsiębiorstwa, które wystawiało „puste faktury” oraz naczelnik urzędu skarbowego z Podkarpacia. Wobec pięciu osób sąd zastosował tymczasowy areszt. Źródło: cba.gov.pl Tekst: Wydział Komunikacji Społecznej CBA Zdjęcia + Video: Wydział Komunikacji Społecznej CBA
  5. W czasie pokazów Lotniczej Majówki 11 maja br. zamyka się do żeglugi śródlądowej akwen jeziora Jeziorak w granicach pokazu lotniczego. Zamknięcie akwenu oznakowane jest znakiem A.1 – zakaz przejścia na odcinku akwenu nastąpi w dniu imprezy od godz. 9 do godz. 17. 1. Na wysokości od przesmyku pomiędzy wyspą Wielka Żuława i półwyspem „Żabi Róg” a portem jachtowym „Skarbek” w kierunku Portu Iława; 2. Centralnie pomiędzy główkami Portu Iława i ujściem rzeki Iławki w kierunku północnym; 3. Centralnie pomiędzy główkami portu Politechniki Gdańskiej a wyspą Wielka Żuława w kierunku północno – wschodnim. Zamknięcie w/w odcinka szlaku dozorowane będzie przez łodzie Policji, WOPR i OSP Iława. Zapraszamy do oglądania pokazów z lądu! Przypominamy o zabezpieczeniu łodzi i ożaglowania przed mocnymi podmuchami wiatru. Źródło: Miasto Iława
  6. O 13 i 9 ton za dużo ważyły dwie ciężarówki przewożące piasek na budowę nowej drogi. Przeładowane wywrotki zatrzymał patrol mazowieckiej ITD na odcinku ekspresowej „siódemki” koło Szydłowca. Transport wstrzymano do momentu usunięcia nadmiaru ładunku. Przewoźnikom grożą teraz wysokie kary za niszczenie dróg. Dwie przeładowane ciężarówki wyjechały przed radiowóz ITD, gdy inspektorzy jechali w środę rano (17 kwietnia) do punktu kontrolnego przy ekspresowej „siódemce” za Szydłowcem. Jak się okazało czteroosiowe wywrotki przewoziły piach z jednej z okolicznych kopalni na budowę zachodniej obwodnicy Skarżyska – Kamiennej. Obie ciężarówki skierowano do punktu kontrolnego ITD w celu sprawdzenia ich rzeczywistej wagi i nacisków na osie. Samochody mogące ważyć maksymalnie 32 tony ważyły z ładunkiem 45 ton i 41 tony. Wywrotki były zatem przeciążone odpowiednio o 13 i 9 ton. Kierowcy zostali ukarani mandatami i otrzymali zakaz dalszej jazdy do momentu rozładunku nadmiaru piachu na kolejne dwie ciężarówki. W tym celu konieczny był przyjazd koparki na punkt kontrolny ITD. Za stwierdzone nieprawidłowości w transporcie wobec przewoźników wszczęto postępowania administracyjne z ustawy o transporcie drogowym i prawo o ruchu drogowym. Przedsiębiorcom grożą teraz kary po 25 tysięcy złotych. Ważenie pojazdów jest jednym z priorytetowych zadań ITD. Przeładowane auta powodują szybszą degradację nawierzchni jezdni i stwarzają niebezpieczeństwo w ruchu drogowym. Samochód przewożący za dużo ładunku jest niestabilny w trakcie jazdy, a jego droga hamowania znacznie się wydłuża. Nadmiar ładunku ma też duży wpływ na elementy konstrukcyjne i zawieszenia pojazdu. Działania realizowane przez ITD w tym zakresie są też elementem ochrony rynku usług transportowych. Źródło: gitd.gov.pl Zdjęcia + Video: gitd.gov.pl
  7. Niebezpieczny manewr wyprzedzania ciężarówki na łuku krajowej „ósemki” zakończył się dla kierującej samochodem osobowym mandatem i punktami karnymi. Z naprzeciwka jechał bowiem patrol ITD. Do niebezpiecznej sytuacji doszło w środę (17 kwietnia) ok. godz. 10:45 na 94 kilometrze drogi krajowej nr 8. Kierująca osobowym renaultem na łuku drogi oznaczonym znakiem ostrzegawczym zaczęła wyprzedzać ciężarówkę z naczepą. Manewrem tym zmusiła jadących z naprzeciwka inspektorów ITD do nagłego hamowania i zjechania na szutrowe pobocze drogi. Dzięki temu załoga patrolu z Delegatury Południowo - zachodniej GITD uniknęła zderzenia czołowego. Inspektorzy ruszyli za sprawczynią niebezpiecznego manewru i zatrzymali ją do kontroli drogowej. Kobietę ukarano za popełnione wykroczenie 500-złotowym mandatem i 6 punktami karnymi. Źródło: gitd.gov.pl Zdjęcia + Video: gitd.gov.pl
  8. 16 kwietnia w Węgorzewie rozgrywano konkurs o miano Mistrza Ognia Artyleryjskiego 16 Dywizji Zmechanizowanej. Tytuł ten zdobył oficer z 11 Mazurskiego Pułku Artylerii. W konkursie brali udział najlepsi artylerzyści z Dywizji, a odbył się on w dwóch etapach. Pierwszy, teoretyczny oraz drugi praktyczny na zmniejszonej strzelnicy artyleryjskiej. Reprezentanci jednostek Dywizji rywalizowali na wysokim poziomie, ale ostatecznie zwyciężył żołnierz Pułku Artylerii, por Emil Głowacki. Warto podkreślić, iż drugie miejsce zajął również oficer z Węgorzewa, por. Marcin Janiszewski. Zdobyte pierwsze dwa miejsca przez żołnierzy Mazurskiego Pułku, szczególnie cieszą, ponieważ konkurs ten weryfikował kunszt artyleryjski, który jest niezbędny do pełnienia służby w pododdziałach artylerii. Źródło: 11pa.wp.mil.pl Tekst: ppor. Mateusz Ludwiczak Zdjęcia + Video: szer. Jarosław Radawiec
  9. 16 kwietnia obchodzone jest Święto Wojsk Inżynieryjnych, inaczej zwane „Dzień Sapera”. Uroczystości związane z powyższym świętem miały miejsce na placu apelowym w Węgorzewie w poniedziałek 15.04.2019 r. W czasie zbiórki odczytany został list okolicznościowy Szefa Zarządu Inżynierii Wojskowej, rozkaz dowódcy 16 Pomorskiej Dywizji Zmechanizowanej i dowódcy 11 Mazurskiego Pułku Artylerii w sprawie wyróżnień żołnierzy. Zostały wręczone nagrody rzeczowe wyróżniających się żołnierzy w związku ze Świętem, a następnie w swoim przemówieniu pełniący obowiązki dowódcy ppłk Krzysztof Malankiewicz podkreślił istotę pracy saperów. Po uroczystościach, żołnierze kompanii inżynieryjnej uwiecznili tegoroczne święto na zdjęciu z dowódcą Pułku. Zbiórka ta była również okazją do nagrodzenia żołnierzy biorących udział w konkursie o tytuł Mistrza Ognia Artyleryjskiego 11 Pułku Artylerii, tytuł ten zdobył por. Marcin Janiszewski. W dniu święta, 16 kwietnia przedstawiciele kompanii inżynieryjnej uhonorowali pamięć węgorzewskich saperów, zapalając znicz przed grobem żołnierzy poległych w trakcie rozminowywania Węgorzewa. Źródło: 11pa.wp.mil.pl Tekst: ppor. Mateusz Ludwiczak Zdjęcia + Video: szer. Jarosław Radawiec
  10. Żandarmi uczestniczyli w wielkanocnym spotkaniu Prezydenta RP, Zwierzchnika Sił Zbrojnych Andrzeja Dudy i ministra obrony narodowej Mariusza Błaszczaka z żołnierzami. W świątecznym spotkaniu zorganizowanym 17 kwietnia w 1. Bazie Lotnictwa Transportowego w Warszawie uczestniczyli: szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Paweł Soloch, kierownicza kadra Ministerstwa Obrony Narodowej, dowódcy Sił Zbrojnych RP, biskupi Wojska Polskiego, a także żołnierze, weterani, pracownicy wojska i ich rodziny. Na uroczystym spotkaniu obecny był komendant główny Żandarmerii Wojskowej gen. bryg. Tomasz Połuch oraz żołnierze Żandarmerii Wojskowej. Jako pierwszy głos zabrał prezydent Andrzej Duda, który życząc żołnierzom, pracownikom wojska oraz ich rodzinom radosnych Świąt Wielkanocnych, podkreślił, że jako Zwierzchnik Sił Zbrojnych zrobi wszystko, by żołnierze służyli w jak najlepszych warunkach. Dodał, że ma nadzieję, że Wojsko Polskie będzie coraz bardziej wojskiem XXI wieku, wojskiem NATO na najwyższym światowym poziomie. – Dziękuję z całego serca, że poświęcacie się dla Rzeczypospolitej i dla naszego bezpieczeństwa (…). Życzę Państwu przede wszystkim bezpiecznej służby, ale też po prostu – zwykłego, rodzinnego szczęścia i wszelkiego powodzenia w życiu zawodowym, w służbie oraz w życiu osobistym – powiedział prezydent. Z kolei minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak podziękował żołnierzom i pracownikom RON za profesjonalizm, jakim wykazują się podczas służby i za zaangażowanie w codzienną pracę. Szef resortu obrony narodowej akcentował, że pod jego kierownictwem modernizacja wojska nabrała tempa. – To, co przez lata było niemożliwe, dziś jest konsekwentnie realizowane. Wzmacniamy liczebnie polskie siły zbrojne i wzmacniamy też naszą obecność w strukturach Sojuszu Północnoatlantyckiego, szczególnie w relacjach ze Stanami Zjednoczonymi – powiedział minister. Po modlitwie przeprowadzonej przez biskupa polowego WP gen. bryg. Józefa Guzdka prezydent, minister i dowódcy złożyli wielkanocne życzenia żołnierzom, weteranom, pracownikom wojska i ich rodzinom. Podczas spotkania zaprezentowano film z życzeniami od polskich żołnierzy służących na misjach poza granicami kraju oraz spot promujący wielką defiladę Wojska Polskiego oraz służb mundurowych pod hasłem „Silni w sojuszach”, która już 3 maja przemaszeruje Wisłostradą. Źródło: kgzw.wp.mil.pl Tekst: Sylwia Guzowska Zdjęcia + Video: Sylwia Guzowska
  11. Z wielkim smutkiem przyjęliśmy informację o śmierci naszego Kolegi – sierż. szt. Adama Łobockiego z Komendy Powiatowej Policji w Świeciu. Policjant zginął w wypadku drogowym podczas pełnienia służby. Okoliczności tego tragicznego zdarzenia są szczegółowo wyjaśniane przez policjantów pod nadzorem prokuratora. Rodzinie, najbliższym i przyjaciołom najszczersze kondolencje i wyrazy głębokiego współczucia w imieniu własnym, kierownictwa, policjantów i pracowników cywilnych składa Komendant Główny Policji gen. insp. Jarosław Szymczyk. Wczorajszy wieczór, 16.04.br., przyniósł bardzo smutną wiadomość z powiatu świeckiego. Na drodze powiatowej nr 1240C, około 22:45, w miejscowości Łaszewo, z nieustalonych na tę chwilę przyczyn doszło do wypadku drogowego z udziałem funkcjonariuszy. Ze wstępnych ustaleń wynika, że na łuku drogi pojazd wypadł z jezdni i uderzył w drzewo. Niestety, pomimo przeprowadzonej akcji ratunkowej i podjętej reanimacji naszego Kolegi nie udało się uratować. Kierujący radiowozem 34-letni policjant z obrażeniami ciała został przewieziony do szpitala. Szczegółowe okoliczności i przyczyny tego zdarzenia są wyjaśniane przez policjantów pod nadzorem prokuratora. Sierż. szt. Adam Łobocki miał 46 lat. Służbę w Policji rozpoczął 1 lutego 1994 roku. Policjant pozostawił żonę i trójką dzieci. Rodzina zmarłego tragicznie funkcjonariusza została objęta opieką psychologa. To ogromna tragedia i strata, zarówno dla Rodziny, jak i Policji. Cześć Jego pamięci! Źródło: policja.pl
  12. Zgierska policjantka, będąc w czasie wolnym od służby, wychodziła rano z mieszkania jednego z bloków w Zgierzu. Na klatce usłyszała krzyki mężczyzny dobiegające z sąsiedniego mieszkania. Funkcjonariuszka zaczęła dobijać się do drzwi, które po chwili się otworzyły. Z wnętrza wybiegła kobieta, a policjantka zobaczyła wtedy w mieszkaniu ogromne płomienie. Wiedziała, że musi działać szybko. 15 kwietnia 2019 roku około godziny 6:40 sierż. Iwona Hofman, która na co dzień pełni służbę w Wydziale do walki z Przestępczością Gospodarczą i Korupcją zgierskiej komendy, na klatce schodowej jednego z bloków usłyszała głośne krzyki mężczyzny dobiegające z jednego z mieszkań. Policjantka zaczęła dobijać się do drzwi i wołać o ich otwarcie. Po chwili drzwi się otworzyły, a z wnętrza wybiegła kobieta. Krzyczała, że w mieszkaniu jest jej mąż oraz butla z gazem, która może wybuchnąć. Funkcjonariuszka weszła do środka i zobaczyła ogromne płomienie, które zagrodziły jej możliwość wejścia do kolejnych pomieszczeń. Wiedziała, że musi działać szybko. Natychmiast zaalarmowała służby i przystąpiła do ewakuacji pozostałych mieszkańców. Pomimo, że na klatce schodowej pojawiły się duszące kłęby dymu sierżant biegła od drzwi do drzwi informując o zagrożeniu. Po przyjeździe straży pożarnej z mieszkania, w którym wybuchł pożar uratowano 73-latka. Mężczyzna trafił do szpitala. Dzięki szybkiej reakcji policjantki inni mieszkańcy bezpiecznie opuścili swoje lokale, a służby opanowały ogień. Teraz śledczy będą wyjaśniali okoliczności powstania pożaru. Źródło: policja.pl Tekst: KWP w Łodzi / mw
  13. Nawet 3 lata za kratkami grożą 72-letniemu mieszkańcowi Skarżyska – Kamiennej, który podejrzany jest o uśmiercenie kota. Mężczyzna został wczoraj zatrzymany przez policjantów po tym, jak na jaw wyszło, że utopił czworonoga należącego do jego sąsiadki. Wczoraj, 16.04.br., po godzinie 19:00, skarżyscy stróże prawa otrzymali zgłoszenie od 44-letniej kobiety o tym, że sąsiad prawdopodobnie zabił jej kota. Mundurowi natychmiast pojechali do zgłaszającej, gdzie ustalili, że 72-latek widziany był, jak niósł worek w kierunku rozlewiska rzeki Kamiennej. Funkcjonariusze szybko potwierdzili niepokojące informacje. Senior przyznał się, że na swojej posesji zamknął w pułapce kota, który wielokrotnie polował na jego gołębie. Jako, że liczne kierowane prośby do sąsiadki o pilnowanie czworonoga nie przynosiły skutku, mężczyzna włożył zwierzę do jutowego worka, dociążył kamieniem i wrzucił do płynącej nieopodal rzeki. Policjanci we wskazanym miejscu ujawnili w wodzie worek. Z pomocą przyszli im strażacy, którzy wyłowili go z rozlewiska. Wewnątrz znajdował się kamień i niestety martwe już zwierzę. Sprawca bulwersującego czynu został zatrzymany i jeszcze wczoraj usłyszał zarzut znęcania się i uśmiercenia kota, do którego się przyznał. Złożył też obszerne wyjaśnienia. Za popełnienie tego rodzaju przestępstwa grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności. Źródło: policja.pl Tekst: KWP w Kielcach / mw
  14. Wysoka kara, bo aż do 8 lat pozbawienia wolności, grozi mężczyźnie, który wywołał alarmy bombowe m.in w Urzędzie Miasta i Komendzie Powiatowej Policji w Białogardzie. Autora fałszywych zawiadomień szybko zatrzymali funkcjonariusze z Białogardu. Jak ustalili funkcjonariusze, mężczyzna drogą mejlową, wysłał wiadomość o podłożeniu ładunków wybuchowych do komendy Policji i do Urzędu Miasta w Białogardzie. Wiadomość o podobnej treści miała też trafić do kancelarii Premiera RP. Po sprawdzeniu pirotechnicznym obiektów okazało się, że zgłoszenia były fałszywe. Policjanci szybko ustalili, kto jest odpowiedzialny za fałszywe zawiadomienia. Białogardzkich funkcjonariuszy wspierali koledzy z Wydziału dw. z Cyberprzestępczością KWP w Szczecinie. Prokurator postawił mężczyźnie zarzuty dotyczące fałszywego alarmu o podłożeniu ładunku wybuchowego i groźby spalenia siedziby urzędu miasta w Białogardzie, drugi zarzut dotyczy fałszywego alarmu o podłożeniu ładunku wybuchowego w Komendzie Powiatowej Policji w Białogardzie Podejrzany przyznał się do zarzucanych mu czynów. 34-latek w przeszłości nie był karany. O jego dalszym losie zdecyduje Prokuratura Rejonowa w Białogardzie. Źródło: policja.pl Tekst: KWP Szczecin/ awk
  15. W ręce policjantów wpadł 58-letni mężczyzna, który ukrywał się przed organami ścigania. Wypatrzył go kryminalny, który w czasie wolnym szedł jedną z ulic w mieście. Poszukiwany jeszcze tego samego dnia trafił za kraty. Wczoraj około 18.00 ul. Świętokrzyską w Inowrocławiu szedł w czasie wolnym jeden z policjantów wydziału kryminalnego. Po drugiej stronie ulicy zauważył mężczyznę, który przypominał mu poszukiwanego listem gończym. Wkrótce potwierdziło się, że to właśnie ta osoba. Funkcjonariusz powiadomił o swoich spostrzeżeniach policyjny patrol, przy czym dalej obserwował mężczyznę. Gdy mundurowi przyjechali we wskazane miejsce wspólnie zatrzymali w pobliskim barze poszukiwanego 58-latka. Mężczyzna jeszcze tego samego dnia trafił za kraty, gdzie odbędzie zasądzoną wcześniej karę. Źródło: policja.pl Tekst: KWP w Bydgoszczy/ awk
  16. Szybka reakcja policjantów ze żnińskiej "drogówki’’ zapobiegła rozprzestrzenieniu się ognia na ruchliwej ulicy Szpitalnej w Żninie. Jeden z przejeżdżających tamtędy samochodów nagle zaczął się palić, czego nie zauważył kierujący. Dzięki funkcjonariuszom i strażakom, którzy stłumili ogień nikt nie odniósł obrażeń. Policjanci ze żnińskiej "drogówki” sierż. szt. Sławomir Siejkowski i sierż. Marcin Juszczak patrolowali ulice Żnina. Nagle spostrzegli, że spod jadącej ulicą Szpitalną dacii duster wydobywa się ogień. Natychmiast ruszyli za autem i zatrzymali po kilkunastu metrach. W chwili, gdy kierujący wysiadł z samochodu ogień rozprzestrzenił się, obejmując całą przednią część pojazdu. Sytuacja była na tyle groźna, że jest to jedna z bardziej ruchliwych dróg w mieście. W pobliżu przejeżdżały samochody i istniało niebezpieczeństwo, że ogień zagrozi kierującym w innych samochodach. Na szczęście, dzięki determinacji funkcjonariuszy i strażakom, którzy ugasili pożar, nikt nie odniósł obrażeń. Źródło: policja.pl Tekst: KWP w Bydgoszczy / kp Zdjęcia + Video: KWP w Bydgoszczy / kp
  17. Mł. insp. Robert Górka z Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie a wcześniej wieloletni policjant Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Krakowie, zwycięzca małopolskiego plebiscytu „Policjant Roku 2015”, dowiódł, że służba obywatelom nie posiada ram czasowych. Funkcjonariusz jadąc do domu zauważył napad na seniorkę. Błyskawicznie zareagował i zatrzymał w pościgu mężczyznę, który ukradł starszej pani torebkę z pieniędzmi oraz dokumentami. W niedzielę, 14.04.br., około godz. 11:00 mł. insp. Robert Górka przejeżdżał aleją Pokoju. W pewnym momencie zauważył po przeciwnej stronie ulicy mężczyznę, który na przystanku wyszarpnął torebkę z ramienia bezbronnej seniorki. Kobieta upadła na chodnik, a napastnik ze swoim łupem pospiesznie oddalił się w głąb pobliskiego osiedla. Policjant bez chwili wahania zawrócił i podjął pościg za złodziejem. Gdy ten próbował się ukryć pomiędzy zabudowaniami, funkcjonariusz zatrzymał pojazd i dalej pieszo kontynuował pogoń. Podczas ucieczki, sprawca odrzucił od siebie skradzioną torebkę, próbując w ten sposób pozbyć się dowodu przestępstwa. Policjant zatrzymał podejrzewanego na ul. Półkole, kilkadziesiąt metrów od przystanku, na którym zaatakował swoją ofiarę. Gdy mł. insp. Robert Górka obezwładnił napastnika, inny przechodzień zadzwonił na numer alarmowy. Na miejsce przyjechał patrol z Komisariatu Policji II w Krakowie, który przejął 40-latka. Mundurowi znaleźli przy nim dwa portfele, które zdążył wyciągnąć z odrzuconej torebki. Dzięki błyskawicznej, profesjonalnej reakcji mł. insp. Roberta Górki, kobieta odzyskała swą własność, a sprawca kradzieży odpowie za swój czyn. Źródło: policja.pl Tekst: KWP w Krakowie / mw Zdjęcia + Video: KWP w Krakowie / mw
  18. Policjanci ze stołecznego wydziału ds. zwalczania przestępczości pseudokibiców udaremnili narkotykową transakcję oraz zatrzymali mężczyznę podejrzanego o handel środkami odurzającymi i substancjami psychotropowymi. W ręce funkcjonariuszy trafiły też osoby, które jak wynika z ich ustaleń zaopatrywały się w narkotyki u 44-latka. Wszyscy już usłyszeli w prokuraturze zarzuty. Dzięki pracy operacyjnej policjanci dotarli do osób, które mogły zaopatrywać w środki odurzające i substancje psychotropowe środowisko pseudokibiców. Wszystko wskazywało na to, że najczęściej sprzedawanymi narkotykami jest mefedron oraz ekstazy, a z procederu tego uczyniono stałe źródło dochodu. Z informacji funkcjonariuszy wynikało, że 44-latek, który podejrzewany jest o handel narkotykami planuje przeprowadzić transakcję na terenie Warszawy. W rejonie Śródmieścia policjanci wylegitymowali mężczyznę, przy którym znaleźli fiolkę z krystaliczną substancją. Okazało się, że 27-latek kupił ją chwilę wcześniej od 44-latka, a do jej przekazania doszło w zaparkowanym nieopodal aucie Obaj mężczyźni zostali zatrzymani, a funkcjonariusze zabezpieczyli kolejne fiolki z podobną substancją. Policjanci współpracując z Prokuratura Okręgową Warszawa-Praga ustalili kolejne osoby, które mogły zaopatrywać się w narkotyki u zatrzymanego 44-latka. Jak wynikało z ich informacji, mężczyzna sprzedawał środki odurzające i substancje psychotropowe prawdopodobnie od maja 2017 roku. W ręce funkcjonariuszy trafiły trzy osoby. W miejscu zamieszkania jednej z nich zabezpieczono kilkanaście porcji środków odurzających. Mężczyźni usłyszeli zarzuty za posiadanie narkotyków, podobnie jak zatrzymany wcześniej 27-latek. Wszyscy zostali objęci policyjnym dozorem. Po zebraniu materiału dowodowego, do prokuratury został również doprowadzony 44-latek, gdzie usłyszał sześć zarzutów. Jest on podejrzany o handel narkotykami i uczynienie z tego procederu stałego źródła dochodu, a także posiadanie substancji psychotropowych. Mężczyzna został tymczasowo aresztowany przez sąd. Może mu grozić kara nawet do 10 lat więzienia. Zabezpieczone substancje trafiły do dalszych badań laboratoryjnych, a policjanci nie wykluczają kolejnych zatrzymań w tej sprawie. Źródło: policja.pl Tekst: KSP Zdjęcia + Video: policja.pl 168-92065.mp4
  19. Ogromne przedsięwzięcie, w których uczestniczyło ponad 170 funkcjonariuszy przygotowali dzisiaj policjanci z CBŚP i KWP w Krakowie. Funkcjonariuszy wsparli policjanci z Centralnego Pododdziału Kontrterrorystycznego Policji i antyterroryści z wielu komend. W trakcie działań zatrzymano 16 osób i zabezpieczono maczety, pałkę teleskopową, noże czy gazy pieprzowe. Śledztwo nadzoruje Małopolski Wydział Prokuratury Krajowej. Śledztwo dotyczy zorganizowanej grupy, której członkowie podejrzani są o przestępstwa przeciwko życiu i zdrowiu oraz narkotykowe. Wśród podejrzanych w większości to osoby powiązane ze środowiskiem jednego z krakowskich klubów sportowych. Do tej pory w sprawie zatrzymano 18 podejrzanych. Wszystko zaczęło się od powołania przez Komendanta Głównego Policji specjalnej grupy do rozwiązania tej sprawy. W skład specgrupy wchodzą policjanci z Centralnego Biura Śledczego Policji i Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie. To ci policjanci wspólnie z prokuratorami, specjalizującymi się w przestępczości zorganizowanej, zbierali wszelkie informacje, dokładnie je analizując. Z dotychczasowych ustaleń śledczych wynika, że członkowie grupy mogli działać od 2007 do 2018 roku, dzieląc się przy tym korzyściami uzyskanymi z przestępstw według hierarchii ustalonej w gangu. W tym czasie prawdopodobnie wytwarzali amfetaminę, a następnie rozprowadzali ją, a także kokainę czy marihuanę na terenie niemal całego kraju. Pomimo hermetyczności grupy policjanci ustalili, że zatrzymani mogli wprowadzić na rynek ogromne ilości różnych narkotyków. W efekcie przeprowadzonych w maju 2018 roku działań, do sprawy zatrzymano 10 osób podejrzanych o udział w zorganizowanej grupie przestępczej oraz jedną poszukiwaną do innej sprawy. Na terenie województwa małopolskiego przeszukano łącznie 13 miejsc, w tym także pomieszczenia jednego z klubów sportowych. Zabezpieczono różnego rodzaju niebezpieczne przedmioty, m.in.: maczety, pałki oraz gazy obezwładniające. Zatrzymani zostali doprowadzeni do Małopolskiego Wydziału Zamiejscowego Prokuratury Krajowej, gdzie przedstawiono im łącznie zarzuty popełnienia 31 czynów zabronionych. Dotyczą one m.in. udziału w zorganizowanej grupie przestępczej oraz udziału w obrocie znacznymi ilościami środków odurzających i substancji psychotropowych, tj.: marihuany, kokainy, amfetaminy. Na tym śledztwo nie zakończyło się i funkcjonariusze nadal ustalali kolejne osoby mogące mieć związek z pseudokibicami. Policjanci ze specgrupy, pod nadzorem zamiejscowego wydziału Prokuratury Krajowej, przez wiele miesięcy ciężko pracowali zbierając materiał dowodowy. Na jego podstawie przygotowano kolejne działania, podczas których zatrzymano następnych podejrzanych. Dzisiejsza akcja, w której udział wzięło ponad 170 funkcjonariuszy rozpoczęła się wczesnym rankiem. Policjantów z Centralnego Biura Śledczego Policji i Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie wsparli funkcjonariusze z Centralnego Pododdziału Kontrterrorystycznego Policji oraz antyterroryści z komend wojewódzkich z Rzeszowa, Wrocławia, Katowic, Lublina, Białegostoku, Radomia, Olsztyna i Bydgoszczy. Podczas działań zatrzymano 16 osób, które są sukcesywnie doprowadzane do Małopolskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Krakowie. W trakcie przeszukań kilkudziesięciu obiektów policjanci zabezpieczyli m.in. niebezpieczne narzędzia, tj.: maczety, gazy pieprzowe, noże czy pałkę teleskopową. Źródło: policja.pl Zdjęcia + Video: policja.pl 3-311246.mp4
  20. Dyżurny wadowickiej komendy zwrócił uwagę na kierującego samochodem Renault, który jechał całą szerokością drogi. Kierowca stwarzał zagrożenie nie tylko dla siebie, ale również innych użytkowników ruchu. Jak się okazało, to nie alkohol był powodem takiego zachowania na drodze. W miniony piątek, 12 kwietnia br. asp. szt. Dawid Herbut z Komendy Powiatowej Policji w Wadowicach, który na co dzień jest dyżurnym, w czasie wolnym od służby zauważył w centrum miasta samochód Renault Megane jadący bardzo wolno całą szerokością ulicy Lwowskiej. Policjant podejrzewał, że kierujący może być nietrzeźwy, a jego zachowanie stwarzało zagrożenie dla innych użytkowników ruchu. Funkcjonariusz podjął próbę zatrzymania pojazdu. Policjant podbiegł do samochodu, otworzył drzwi, a następnie wyjął kluczyki ze stacyjki. Kierowca nie reagował na zadawane pytania, był niekomunikatywny i tracił przytomność. Jak się okazało 58-latek choruje na cukrzycę. Dyżurny wadowickiej jednostki powiadomiony przez kolegę, skierował na miejsce patrol Policji oraz Zespół Ratownictwa Medycznego, który udzielił mężczyźnie fachowej pomocy medycznej zapobiegając zapadnięciu w śpiączkę hipoglikemiczną, stanowiącą zagrożenie dla życia mężczyzny. Źródło: policja.pl Tekst: KWP w Krakowie
  21. Dzielnicowy po służbie zatrzymał pijanego kierowcę, który jadąc bmw uderzył w drzewo. Kiedy policjant podbiegł by udzielić kierowcy pomocy, wyczuł od niego alkohol. Badanie alkotestem wykazało, że kierujący miał ponad 2,5 promila alkoholu w organizmie, dodatkowo okazało się, że nie miał uprawnień do kierowania. Za popełnione przestępstwo grozi mu kara do 2 lat pozbawienia wolności. Sierż. szt. Michał Miotk dzielnicowy z Komisariatu Policji w Szemudzie wczoraj, 15.04.br., po południu, wracał do domu po zakończonej służbie, kiedy w miejscowości Donimierz był świadkiem zdarzenia drogowego, w którym kierowca bmw uderzył w przydrożne drzewo. Funkcjonariusz natychmiast zatrzymał swój samochód i ruszył kierowcy na pomoc. Okazało się, że 44-letniemu kierowcy nic poważnego się nie stało, ale dzielnicowy wyczuł od niego woń alkoholu. Policjant o zdarzeniu powiadomił mundurowych z Komisariatu Policji w Szemudzie. Przybyli na miejsce funkcjonariusze zbadali stan trzeźwości kierującego, okazało się, że miał ponad 2,5 promila alkoholu w organizmie. Podczas legitymowania okazało się, że nietrzeźwy kierowca nie ma uprawnień do kierowania. Policjanci zatrzymali dowód rejestracyjny z uwagi na uszkodzenia samochodu. Mężczyzna odpowie teraz za kierowanie w stanie nietrzeźwości oraz kierowanie bez uprawnień. Za popełnione przestępstwo grozi mu wysoka grzywna i do 2 lat pozbawienia wolności. Źródło: policja.pl Tekst: KWP w Gdańsku
  22. Dzisiaj, w samo południe, w Przystanku Historia - Centrum Edukacyjnym IPN w Katowicach, została otwarta wystawa „Zgładzona Formacja. Policja Województwa Śląskiego 1922-1939”. Poświęcona historii śląskich policjantów, ma przybliżyć tragiczne losy przeszło 1000 funkcjonariuszy, ich służby, walki i dokonanej na nich zbrodni. W dzisiejszym otwarciu wystawy udział wzięli m.in. dr Andrzej Sznajder, dyrektor katowickiego oddziału IPN i przedstawiciele Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach. Przygotowana przez Oddziałowe Biuro Edukacji Narodowej IPN w Katowicach oraz Muzeum w Tarnowskich Górach ekspozycja, przedstawia dzieje Policji Województwa Śląskiego - jej genezę, kadrę, zaszczytną służbę i tragiczny finał, a także pozasłużbowe aspekty życia funkcjonariuszy, m.in. działalność w stowarzyszeniach oraz klubach sportowych. Scenariusz przygotowali Zbigniew Gołasz z IPN w Katowicach i dr Krzysztof Gwóźdź z Muzeum w Tarnowskich Górach. Wystawa potrwa do 8 maja 2019 r. Z kart historii... Przedwojenne województwo śląskie było jedynym w II Rzeczypospolitej, które cieszyło się autonomią. Jednym z jej przejawów było utworzenie, wzorowanej na Policji Państwowej, formacji porządkowej. Trzon Policji Województwa Śląskiego stanowili funkcjonariusze służący wcześniej w polskich formacjach policyjnych okresu powstań śląskich i plebiscytu oraz walk o niepodległość, takich jak: Milicja Górnośląska, Milicja Polska Księstwa Cieszyńskiego, Milicja Śląska, Policja Górnego Śląska oraz Żandarmeria Górnego Śląska. Przez 17 lat śląscy policjanci chronili dobytku i bezpieczeństwa obywateli, zwalczając przestępczość pospolitą i działalność skrajnych ugrupowań politycznych. Strzegli granic i bezpieczeństwa państwa. W sierpniu 1939 roku, jako pierwsi stanęli do walki z oddziałami Freikorpsu, staczając przeszło 40 potyczek. 3 września korpus PWŚl., zgodnie z rozkazem, wycofał się z obszaru województwa. Po 17 września funkcjonariusze, których większość znalazła się na terenach zajętych przez Sowietów, zostali potraktowani przez nich wyjątkowo wrogo. Doszło wówczas do pierwszych egzekucji. Pozostali, razem z kolegami z Policji Państwowej, zostali skierowani do obozów odosobnienia. Tam, po przesłuchaniach, zostali uznani za grupę nienadającą się do reedukacji politycznej i, decyzją Biura Politycznego Komitetu Centralnego Wszechzwiązkowej Komunistycznej Partii Bolszewików z 5 marca 1940 r., skazani na śmierć. Większość z nich rozstrzelanych zostało w Kalininie, obecnie Twerze, i pogrzebanych w Miednoje wiosną 1940 r. Spoczywa tam 6311 policjantów. Aż 1231 z nich służyło w Policji Województwa Śląskiego. Wielu policjantów, którzy wpadli w niemieckie ręce, zwłaszcza ci, którzy brali udział w akcji powstańczo-plebiscytowej, trafiło do obozów koncentracyjnych. Szacuje się, że z grupy przeszło 3 tys. śląskich policjantów, aż 80% nie przeżyło wojny. Ci natomiast, którym udało się przeżyć, byli szykanowani przez władze komunistyczne. Źródło: policja.pl Tekst: KWP Katowice
  23. Policjanci z Komisariatu w Połczynie- Zdroju wykazali się czujnością i spostrzegawczością widząc dym wydobywający się spod dachu jednej z kamienic. Narażając własne życie weszli do płonącego budynku i wyprowadzili z niego siedem osób Wczoraj o godzinie 11:25 dwóch dzielnicowych z Komisariatu Policji w Połczynie- Zdroju: asp. Marcin Kot oraz sierż. szt. Bartłomiej Fabisiak zauważyli jak na ul. Dolnej z poddasza kamienicy wydobywa się gęsty dym. Natychmiast podjęli interwencję. Już dojeżdżając na miejsce funkcjonariusze powiadomili Straż Pożarną ze Świdwina. Policjanci po dojechaniu na miejsce, bez chwili wahania weszli do budynku i z mieszkania na pierwszym piętrze, z dwóch różnych pomieszczeń, wyprowadzili starszą kobietę i dwóch braci w wieku 22 lat. Jak ustalili mundurowi, na parterze w tym budynku mogły również przebywać dzieci. Policjanci byli zmuszeni wejść do mieszkania przez okno. Wyprowadzili rodzeństwo w wieku 5 i 10 lat. Niestety istniało duże zagrożenie, iż sąsiadujący obok budynek też mógł się zapalić dlatego policjanci podjęli decyzję o wyprowadzeniu z niego dwójki przebywających tam mieszkańców. Dodatkowo, aby zapobiec dalszym skutkom zdarzenia z jednego z mieszkań mundurowi odłączyli butlę gazową i wynieśli na zewnątrz w miejsce bezpieczne. Dzielnicowi z Połczyna po upewnieniu się, że już nikomu nie grozi żadne niebezpieczeństwo odeszli z wyprowadzonymi przez siebie ludźmi w bezpieczne miejsce, aby udzielić niezbędnej pomocy. Na szczęście nikomu z uczestników zdarzenia nic się nie stało. Obaj policjanci wykazali się bohaterską postawą. Ich błyskawiczna rekcja zasługuje na szczególne wyróżnienie. Uratowali siedem osób z płonącego budynku. Źródło: policja.pl Tekst: KWP Szczecin
  24. Uszkodzone ogrodzenie oraz zaparkowany pojazd to efekty kierowania w stanie nietrzeźwości przez 51-latka. Mężczyzna mając 3 promile alkoholu w organizmie postanowił wsiąść za kierownicę. Nie potrafił panować nad pojazdem i poruszał się zygzakiem po drodze. Zauważył go policjant, będący po służbie, który zatrzymał nietrzeźwego kierowcę i odebrał mu kluczyki. Policjantem jest się przez cały czas, nie tylko podczas pełnienia służby. Przede wszystkim nie jest to tylko zawód, ale charakter i przekonania, które ukierunkują nas do działań - wszędzie tam gdzie ktoś potrzebuje pomocy lub dzieje się coś, co może zagrozić innym. Właśnie taką postawą wykazał się sierż. Michał Obała z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Świebodzinie. W poniedziałek (16 kwietnia) będąc po służbie, jechał swoim prywatnym autem wzdłuż ulicy Łużyckiej w Świebodzinie. Jego uwagę przykuł kierujący, któremu na skrzyżowaniu zgasło dwukrotnie auto. W pierwszej chwili wziął to za słabe umiejętności kierującego, ale mimo to wciąż obserwował pojazd. Policjant zauważył nierówny tor jazdy kierowcy, wobec czego natychmiast zawrócił, aby za nim pojechać. Po drodze dojeżdżając do kierującego zauważył, iż ten uderzył w pojazd stojący na poboczu, a dalej w ogrodzenie jednej z posesji. Po dotarciu do pojazdu mundurowy wyczuł woń alkoholu od kierowcy. Wylegitymował się mężczyźnie, a następnie zabrał mu kluczyki od auta oraz wezwał na miejsce patrol policji. Podczas badania trzeźwości okazało się, że 51-letni mężczyzna ma w swoim organizmie trzy promile alkoholu. Za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz spowodowaniem dwóch kolizji drogowych w stanie nietrzeźwości mężczyzna odpowie przed Sądem Rejonowym w Świebodzinie. Grozi mu kara pozbawienia wolności do lat 2, obowiązek wpłaty 5 tysięcy złotych na fundusz Pomocy Poszkodowanym oraz Pomocy Postpenitencjarnej, a także sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Źródło: policja.pl Tekst: sierż. szt. Marcin Ruciński, Komenda Powiatowa Policji w Świebodzinie
  25. Funkcjonariusze Oddziału Prewencji Policji we Wrocławiu i Samodzielnego Pododdziału Kontrterrorystycznego Policji we Wrocławiu uczestniczyli w międzynarodowym szkoleniu zorganizowanym przez Komendę Wojewódzką Policji w Libercu. Wspólnie z policjantami z Czech, Niemiec i Szwajcarii wykonywali zadania symulacyjne odzwierciedlające niebezpieczne sytuacje napotykane w służbie, z uwzględnieniem współczesnych zagrożeń terrorystycznych. Dolnośląscy policjanci wspólnie z funkcjonariuszami Poradkovej Jednotki z Liberca, Saksonii, Berlina, a także Szwajcarii brali udział w ćwiczeniach ratownictwa medycznego, które przeprowadzono w warunkach taktycznych. Szkolenie odbywało się w ośrodku policyjnym w Rokietnicy nad Izerem na strzelnicy w Brehyni oraz w specjalistycznym ośrodku szkoleń taktycznych w Janovie. Policjanci wykonywali różne zadania symulacyjne odzwierciedlające niebezpieczne sytuacje napotykane w służbie z uwzględnieniem współczesnych zagrożeń terrorystycznych. Celem szkolenia była wymiana doświadczeń i doskonalenie procedur współdziałania funkcjonariuszy Policji z jednostek prewencji i antyterrorystycznych, w tym również zagranicznych. Jak również ujednolicenie taktyki działania, zsynchronizowanie działań jednostek policyjnych z działaniami formacji ratownictwa specjalistycznego, a także udzielanie pierwszej pomocy osobom poszkodowanym. Źródło: policja.pl Tekst: KWP Wrocław
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Polityka prywatności